sobota, 19 of Maj of 2012

Twardy wybór

Nie mam poważnej narzeczonej, a tym bardziej kandydatki na ewentualną mogłaby mieć ze mną dzieci. Może to i dobrze, gdyż nie dość, iż wbrew 28 wiosen nie czuję się jeszcze na przewijanie dzieci gotowy, to miałbym cholerny kłopot z wybraniem dla niego imienia. Z jednej strony chciałbym żeby mój prawdopodobny przyszły synek lub córa posiadał klasyczne, krajowo wybrzmiewające imię, jak Bronisław, Janusz lub też Ryszard, ale z drugiej strony nie wiem czy te imiona, nieco już przestarzałe w dzisiejszych czasach, kompletnie już będą niemodne za następną dekadę. A przecież żaden rodzić nie chciałby być znielubiany przez swoje dziecko, tylko z powodu tego, że nie chciało mu się wytężać i poświęcić trochę czasu nad zastanowieniem się nad najbardziej idealnym imieniem. Co z tego, iż lubię Kevin, skoro po pierwsze w krajowym alfabecie nie pojawia się litera ,v”, a poza tym zawsze wiązać się będzie z urwisem z amerykańskiej komedii zamieszczanej w polskiej telewizji każdej Gwiazdki. A jak przytrafi się dziewczyna? Nie wiem czy na torcie urodzinowym z okazji jej pełnoletniości w roku 2028 uśmiechałaby się, jeśli miała zamieszczone Monika, Ewa, Katarzyna czy może Britney. Moi drodzy, a czym wy się sugerowaliście dając imię dla swoich dzieci? Analizowaliście znaczenie pojedynczych imion w sieci czy może wyszukiwaliście wielkich osobowości o identycznym imieniu? Strasznie jestem żądny wiedzy jak czynią dzisiejsi młodzi rodzice.


Leave a Comment


Kidprotect Krwinka Fundacja Iskierka Rodzic Po Ludzku Fundacja Sloneczko
GotLink.pl